Jak to jest, że jedna osoba czyta doskonale,
Podczas gdy inna nie rozumie znaczenia ani litery?

Benalmadena, Hiszpania

Name:

Po(d)glądy:

07.07.2009, 01:31 >>Autor
Więc nadaję się do patrolu policyjnego, bo umiem pisać :P

05.07.2009, 19:04 >>Karolina
Nie umiesz czytać ;p


05.07.2009, 04:47 >>Autor
Nie mam pojęcia, czym Ci się odbija :P

03.07.2009, 12:22 >>moralne-salto
Sugerujesz, że już się to na mnie odbija? :P

02.07.2009, 10:25 >>Autor
Przeceniam? To ciekawe, pierwszy raz w życiu będę miał wino za przecenianie... :P

Może i herbaty nie powinnaś pić sama, bywa niebezpieczna :]

02.07.2009, 09:45 >>Karolina
Ja się spodziewałam, już to przerabialiśmy Dawid, przeceniasz mnie :P Ewentualnie nie doceniasz reszty świata :D


No... to zobaczymy ;) Tym bardziej, że lubię i herbatę i wino, tylko tego drugiego nie piję sama ;p

01.07.2009, 18:43 >>Autor
Cytat wypadł mi z głowy i rozlał się po podłodze. Musiałem go później zbierać mopem, ale pomyślałem, że wrzucę go później na stronę ;)

Nie spodziewałem się, że będzie inaczej z tym przyjęciem :] Ale okaże się, czym będziesz bardziej inspirująca, herbatą czy winem :P
No bo chyba nie wątpisz, że zasługuję na inspiracje? ;>

01.07.2009, 17:30 >>K
Poprzeszkadzam;P
Skąd ten cytat? Jeśli to cytat. Chodzi oczywiście o ten tytułowy.

30.06.2009, 21:07 >>Karolina
Mówiłam Ci, że tak będzie ;)

Jak już przyjadę do tego Wrocławia, to Cię będę jeszcze bardziej inspirować, bo mnie przyjęli :D
Inspirować rzecz jasna herbatą, czy tam winem ;]

Chyba, że nie zasłużysz.

30.06.2009, 16:41 >>Autor
Jeszcze taka jedna Herbata... ;)
Ale ostatnio coś nie chce wyjść z czajnika :]

30.06.2009, 13:17 >>moralne-salto
Bo kto mógłby Cię zainspirować, jeśli nie ja ;p

26.06.2009, 14:59 >>Autor
No w tym właśnie problem, że dla każdego istnieje tylko jedna :)

A to ostatnie zdanie, to chyba stanie się moim mottem :D

25.06.2009, 00:40 >>moralne-salto
To mi trochę burzy moją koncepcję prawdy, bo myślałam że istnieje tylko jedna...

Nie jestem bardzo przywiązana do materialistycznych koncepcji, może nawet w ogóle nie jestem, uważam tylko, że ludzie za mało czasu poświęcają na oglądanie, a więcej na gapienie się bez celu ;]

22.06.2009, 15:16 >>Autor
Zależy jak bardzo ktoś jest przywiązany do materialistycznych koncepcji...

Pewnie, jak coś jest w polu widzenia, nie znaczy, że do tego przywiązujemy świadomie wagę.
Z prawdziwością rzeczy jest większy problem. Tak na prawdę żadna nie jest prawdziwa, ale nam się wydaje inaczej. Albo niektórym wygodnie myśleć o części z nich tylko jak o prawdziwych...

Na koniec trafny cytat. "Prawda jest jak dupa. Każdy ma swoją..." :)

21.06.2009, 03:56 >>moralne-salto
Mając to drugie, nie potrzeba już wcale tego pierwszego...

Widzieć, czyli patrzeć, a zobaczyć - to też nie jest to samo. Fizyczne widzenie nie gwarantuje zobaczenia :]

Albo zresztą - bo można tak w kółko - zazwyczaj zauważa się tylko to, co się chce, co się uważa za prawdziwe, albo chciałoby się uważać.
Bo 'cóż to jest prawda?' ;]

19.06.2009, 05:28 >>Autor
Fizyczne widzenie, a zrozumienie to dwie różne rzeczy. Mając to drugie, to wystarcza aby mieć porozumienie...

17.06.2009, 21:22 >>Karolina.
Mnie już chyba niewiele dziwi... chodzi o to, że czasem można próbować zobaczyć to samo, ale niewiele z tego wychodzi ;]
I to się nazywa brak porozumienia ;p

16.06.2009, 21:30 >>Autor
A to mnie akurat nie dziwi.
Każdy widzi według własnych definicji. Ale, że te się tak różnią diametralnie, to czasem przerażające...

15.06.2009, 18:36 >>moralne-salto
... i to, że patrząc się w to samo miejsce, widzą dwa różne obrazy.

Cudowne!