Czas ma nade mną przewagę w liczności zegarów.
Mogę zatrzymać jeden, a reszta i tak dalej pójdzie.


Name:

Po(d)glądy:

14.07.2007, 01:52 >>Autor
Jak pisałem... tu i teraz jest ważne :)

12.07.2007, 23:41 >>B.
Jak to ktoś mądrzejszy ujął
[Istotą chwili jest by zgasła natychmiast niemal
"Nie ma" było, "nie ma" będzie, istnieje tylko "teraz"]

11.07.2007, 15:36 >>moralne-salto

a ja nie mogę zatrzymac nawet jednego.
zresztą, czasem na szczęście.

09.07.2007, 13:01 >>eden
moja piękna przepiękna królewna Cię pozdrawia :)

09.07.2007, 10:08 >>eden
to następnym razem uprzedź w komentarzach, zaopatrzę się w dwa piwa i będziemy pili do monitorów XD

09.07.2007, 01:22 >>eden
potrzebowałam czegoś pozytywnego. a coffee luv jest najbardziej pozytywnym elementem dzisiejszego (wczorajszego?) dnia.
i nie mogę być pijana. nie mam ani pieniędzy, ani możliwości, a napiłabym się piwa. bu. v.v

08.07.2007, 02:17 >>eden
ewentualnie można spróbować wyrzucić zegary z domu. chociaż to niewiele by dało, wobec ich obecności poza domem. ;)
ja się wczoraj pomyliłam, i poszłam w jakiś sposób do przodu o jeden dzień - myślałam, że był już ósmy. wczoraj. to tak straszliwie konfuduje :>